Dwie twierdze królowej Tamar w Uszguli

Legendy maja swój czar, nawet jeśli po dociekliwym badaniu okazują się być dalekie od rzeczywistości, to i tak kuszą historią, która być może się wydarzyła...

W Uszguli1 są ruiny letniej i zimowej twierdzy królowej Tamar i jej córki Rusudan. Zimowa jest na wzgórzu w obrębie wioski Czażaszi2 i teraz niewiele z niej zostało. Dawniej była okolona kamiennym murem, w obrębie były wieże, zabudowania, cerkiew i kuźnie, w których powstawały arcydzieła “czekanki”. Bardzo łatwo do niej dojść, wystarczy tylko troszkę się wspiąć dróżką od mostu lub z drugiej strony od Czażaszi. Jest na wyniesieniu, więc widać ją wizualnie jako najwyższy punkt Uszguli. Piszę wizualnie, bo w rzeczywistości wyżej położona jest cerkiew Lamaria w Żibiani.

Wioska Czażaszi-Uszguli z wieżą pozostałą po dolnej twierdzy Tamar, Swanetia

Ponad Uszguli, wysoko ukryta na zboczu góruje druga twierdza, nazywana letnią rezydencją Tamar. Dlaczego letnią? Zimą jak sypnie śnieg jest zupełnie niedostępna i nawet straże tam nie zostawały, gdyż zimą wróg także nie miał się jak przedrzeć przez góry.

Twierdza z wieżą Orła Białego górująca nad Uszguli

Najbardziej widoczna z Uszguli część twierdzy to wieża nazywana Wieżą Białego Orła. Legenda, którą opowiadał nam Fridon mówi, że wysoko na wieży miał swoje gniazdo ogromny, biały orzeł. Jak tylko ku dolinie podchodził wróg, orzeł swoim wizgiem dawał znak strażnikom, którzy chwilę później rozniecali ogień na dachu wieży dając dymne sygnały mieszkańcom leżących u podnóża góry czterech wiosek: Murkmeli, Czażaszi, Czwibiani i Żibiani3.

Uszguli z dwiema twierdzami Tamar, Swanetia

Pokoleniom Swanów z Uszguli towarzyszyły pokolenia białych orłów. Teraz nie ma na wieży strażników a białego orła od dawna także nikt nie widział. Tylko Fridon czasem wspomina lata dzieciństwa i to, że przy pracy w polu często spoglądano w górę na twierdzę czy czasem się z niej ostrzegawczy dym nie unosi. On pewnie spoglądał często to na jedną, to na drugą twierdzę, bo są tak jak Tamar Mepe, nieodłącznym motywem jego symbolicznych i przesyconych atmosferą Uszguli obrazów.

Górna twierdza Tamar w śniegu i promieniach wschodzącego słońca, Uszguli
Portrety królowej Tamar z twierdzami [autor obrazów Fridon Nizharadze, Ushguli]

Obie twierdze poprzez legendy i nazwę są związane z królową Tamar, która nie tylko miała tutaj w niedostępnych miejscach przechowywać skarby Ziemi Kartlów, ale i sama od czasu do czasu przybywać lub chronić się u wolnych, dumnych choć gościnnych Swanów. Podobno bywała tu także jej córka Rusudan. Jedna z powtarzanych legend dotyczy także miejsca pochówku Tamar, ale jak i kilka innych wersji, ta również na razie jest niepotwierdzona. Wielu przy tym wierzy, że przyjdzie dzień, gdy Tamar Wielka powstanie z mogiły a z nią wrócą czasy świetności Gruzji jakich już po niej nigdy nie było.

Omawiając temat dwóch twierdz warto zauważyć, że ochraniały one głównie serce Uszguli, czyli wioskę Czażaszi, w której są najcenniejsze zabudowania a do tego unikatowe w skali całej Swanetii – np. bliźniacze wieże oraz kompleksy wież-warowni. Czażaszi z dwóch stron jest chronione przez rzeki a z dwóch kolejnych przez twierdze. Może to sugerować, iż było to najstarsza i centralna część Uszguli, które potem rozrosło się o kolejne wioski.

Bliźniacze wieże w Czażaszi-Uszguli, SwanetiaWioska Czażaszi-Uszguli między rzeką Enguri i jej dopływem, Swanetia

Jeśli do zimowej rezydencji łatwo dotrzeć ze środka Uszguli w kilka minut to już na wycieczkę do twierdzy letniej lepiej zarezerwować kilka godzin. Czeka nas wspinaczka i obchodzenie wąskimi ścieżkami zbocza. Dróg jest kilka, dobrze kierować się wyczuciem topografii i mieć na oku wieżę Orła Białego. Jeśli jest sucho, to wędrówka jest wielką przyjemnością, jeżeli jednak mocno padało, to trzeba być naszykowanym na błoto i ślizgawkę po zboczu.

Góra z twierdzą Tamar - widok od strony wioski Murkmeli-Uszguli

My do twierdzy szliśmy przez Murkmkeli (pierwsza wioska w Uszguli od strony Mestii), mijając ruiny wież i zabudowań, na które spadła w 1987 roku lawina i je zniszczyła grzebiąc po śniegiem kilka rodzin. Potem stroma ścieżka w dół obok cerkwi aż do zejścia nad rzekę. Spacer po dziurawym, rozpadającym się moście i dalej w górę wyraźną ścieżką, którą obchodzimy zbocze kierując się w lewo w stronę twierdzy.

Wioska Murkmeli-Uszguli - widok zza rzeki Enguri, Swanetia
Dziurawy mostek na rzece Enguri, wioska Murkmeli-UszguliDolina górskiego potoku wpadającego do Enguri, okolice Uszguli
Dolina rzeki Enguri i droga do Uszguli, Swanetia
Jagody na górskich zboczach w okolicach UszguliPod górkę - Anna wśród traw, Swanetia, Gruzja
Zielone Góry Swaneckie w okolicy Uszguli, Gruzja

Można trzymać się ścieżki jednej lub drugiej, dużo jest wydeptanych przez krowy. Można wspiąć się na grzbiet i iść nim. Po jakimś czasie tą czy inną droga do twierdzy dojdziemy. Wielu turystów tam nie zastaniemy. Tych, którzy dotarli czeka ogromna niespodzianka – wspaniałe widoki na okolicę oraz twierdza, która z dołu wyglądała na niewielką a jest solidna i dość dobrze zachowana.

Ruiny baszty w górnej twierdzy Tamar, UszguliWieża Orła Białego w twierdzy Tamar, Uszguli
Pozostałości letniej twierdzy Tamar, Uszguli

Zejście z twierdzy można zrealizować tą samą drogą, którą weszliśmy lub powędrować grzbietem równolegle do ciągnącego się w dolinie Uszguli a na wysokości cerkwi Lamaria zejść jedną z wąskich i stromych ścieżek w stronę rzeki. Potem trzeba jeszcze mieć nadzieję, że woda nie zniosła improwizowanej kładki lub znajdzie się ktoś pomocny po drugiej stronie, bo inaczej trzeba będzie szukać innej drogi.

Jesienna łąka w górach Swanetii
Ośnieżone szczyty Kaukazu schowane w chmurach, Swanetia
Końska ścieżka przez las zarośnięta rododendronamiPrzejście kładkowe przez dopływ Enguri w pobliżu Uszguli

  • 1. gruz. უშგული – Ushguli, wspólnota czterech wiosek w Górnej Swanetii niedaleko źródeł rzeki Enguri uważane za najwyżej położone wioski na terenie Europy (ok. 2200 m n.p.m.).
  • 2. gruz. ჩაჟაში – Chazhashi
  • 3. gruz. მურყმელი (Murqmeli), ჩაჟაში (Chazhashi), ჩვიბიანი (Chvibiani), ჟიბიანი (Zhibiani)